środa, 8 kwietnia 2015

Dalej wstecz

Ponad tydzień temu odwiedziły mnie Panie Dyrektor z "Primusa", naszej szkoły. Spodziewałam się w MIARĘ (bo nie często się zdarza żeby tak ważne osoby odwiedzały uczniów) zwykłej wizyty, ciasto, herbata, kawa, lecz tak nie było. Otwieram drzwi czekając na gości, spoglądam za furtkę, a przy niej stoją dwie Panie obładowane aż po uszy przytulankami, pudłami z kartkami, było tego naprawdę dużo! Mama (super bohater) przybiega na ratunek i bierze część rzeczy. Gdy ochłonęłam, obejrzałam przytulanki, w tym między innymi  koza, zebra i wielki miś (sięga mi prawie do szyi) zabrałam się za czytanie pocztówek, listów, życzeń i przypatrywanie się rysunkom. Wszystkie były wspaniałe i zawierające pewnego rodzaju magię, która je wyróżniała.




                                     Jak pamiętacie pisałam życzenia Wielkanocne dzień przed
                                               Świętami, więc dziś przy okazji wrzucam
                                           ozdoby, które byłe w ten dzień na naszym stole.
                           Miętowy w kropeczki, jak i papierowy zając, był robiony przeze mnie :)







11 komentarzy:

  1. To teraz tylko się przytulać. Bardzo Ci zazdroszczę tego pobytu nad morzem, bardzo tęsknię za zapachem morza. Następnym razem jadę z Tobą !!! Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana Maju, ale historie...Listy, pluszaki, wieczór z "Gwiazdami" we wspaniałym celu i Ty z Rodziną nad morzem. Szkoda, że nie wiedziałam bo ja równiez Wielkanoc spędziłam w Gdańsku:-) Ściskam Cie tak mocno, że juz mocniej nie można:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana, ale nam się rozpisałaś:) miętowy w kropeczki jest ekstra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ciociu wiesz od kogo go dostałam? :)

      Usuń
    2. Od kogo?????

      Usuń
    3. Ale dostałaś go bialutkiego, a Twoja wyobraźnia i zdolności plastyczne uczyniły go takim uroczym miętowym/turkusowym :)

      Usuń
  4. Maju, ale masz uroczego kompana- MIŚKAAAAA!
    Ściskam Ciebie i pluszaka.
    Czy ten uroczy jegomość Króliczek jest miętowy czy turkusowy - mam wątpliwości? Tak czy inaczej każdy widzi to co chce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miał być miętowy, lecz w efekcie końcowym po wyschnięciu farbek zahaczył o turkus :)

      Usuń
  5. Jakby co to czekam na następny post :):):):):):)

    OdpowiedzUsuń